• Kto sledzi jego wypowiedzi wie ,ze to"porozumienie" mozna o dupe rozbic. Niczego innego nie moglo byc. A co bedzie dalej niewiadomo. Wypadek samochodowy. lawina sniezna w Maju moze uratowac na jakis czas zlodzieji bankowych.A sytuacja Grecji za te pare miesiecy bedzie gorsza. Tu nie chodzi o zachowanie twarzy. Doszlismy do krawedzi zalamania systemu. Brandzlowanie powietrza sie skonczylo.  Nawet idiota widzi jak potezna ekonomia Japoni padla. Pieniadz musi miec podstawe. Kredyt Moska jest do czasu. I jakims dziwnym sposobem to wszystko ma dalej rece i nogi. A to ,ze jest to na innych kontynetach nie prowadzi do katastrofy. Czas najwyzszy zamienic Chrzescijanizm na Konfucjonizm. "a szczególną hipokryzję zasługuje fakt, iż z greckimi oszustami z lewa i z prawa chciano dalej współpracować w ramach Unii Europejskiej, a z Syrizą, która daje (malą, ale jednak) szansę na odejście od drogi kantów i oszustw, nie chcą... " 

    Ależ wręcz UE chcę współprawcować na zasadzie pożyczki za oszczędności w wydatkach. 

    To Syriza twierdzi że oszczędności nie będzie, a wręcz przeciwnie, a UE ma dalej pożyczać pieniądze na Greckie eldorado socjału i biurokracji;) "Ta noszalancja i obojetnosc na spoleczny wymiar kryzysu" 

    Grecy sami sobie wybrali politykierów którzy im ten los zgodotowali. ratalne chwilówki Zawsze powtarzam ze wbrew pozorom głosowanie to niebezpieczna i odpowiedzialna sprawa 

    Dwa, jak Grecy chcą zobaczyć społeczny wymiar kryzysu to niech zobaczą Bułgarię czy niektóre rejony Polski. "Dotychczasowe elity splądrowały kraj i nie poniosły za to żadnych konsekwencji. Upłynniono zyski, a program reform chciano przeprowadzić, przerzucając koszty na ogół. Dlaczego? " 

    A jakie jest inne wyjście? 

    Zyski elit już są tam gdzie ich gniew i reformy Greków nie sięgają. Teraz Grecy mogą jedynie przemyśleć swoje błędy wyborcze i wybierac mądrzej elity.

    Przyzwyczaili się do socjału i manny z nieba i teraz trudno się odzwyczaić.


    votre commentaire
  • Czasami niezbędne są nakazy administracyjne, ale są to z natury narzędzia arbitralne i podatne na lobbing. Dla skutecznego oszczędzania zasobów środowiska kluczowe jest wydłużenie cyklu życia produktów, przede wszystkim samochodów, AGD, sprzętu komputerowego itd. Do tego druga sprawa - konstrukcja opakowań umozliwiająca ich skuteczny recykling. Pytanie, czy wydłużenie cyklu życia produktu nie spowolni postępu technologicznego. No i jak to wymusić? - znowu zakazem/nakazem aministracyjnym?? Cóż skoro święte PKB rośnie w miarę sprzedaży chłamu i częstością wypi... przepraszam, wyrzucania przez użytkowników prawie sprawnych a nienaprawialnych sprzętów na wysypisko. Odpad powstaje w momencie zakupu nowego grata w sklepie! Aha, jeżeli chodzi o opakowania, to akurat pewne popularne piwo (które krzewi ...ing na łonie natury) sprzedawane jest w puszkach stalowo-aluminiowych. W Niemczech takie puszki zakazane są od lat. O i tyle naszej ekologii. Chyba powinniśmy brać wzór z ludów pierwotnych. ogólnie zamiast chwilówka ratalna zakazów/nakazów powinny wprowadzać jakieś ulgi czy rabaty dla ludzi, którzy chcą żyć ekologicznie. Ja jestem taką osobą, i zamiast żyć łatwiej jest trudniej, bo nawet nie mam gdzie priusa naładować, bo jakiś benzyniak zastawi miejsce ;/ a przecież hybrydy są porządnymi samochodami, dlaczego samorządy nie promują takiej ekologii? 

    Aby plemię nie głodowało trzeba było ubić jednego mamuta to jednego ubijali a nie dziesięć.Mieli chyba świadomość, że większość się zepsuje zanim zdążą je zjeść a w przyszłości może ich zabraknąć. 

    Dlatego od samego początku walczę z "janczarami neoliberalizmu" dla których ważniejszy jest zysk niż racjonalne zaspokojenie potrzeb ludności i oszczędność ograniczonych w końcu zasobów surowców.

     


    votre commentaire
  • Rozsądku lepiej poszukiwać poza granicami naszego grajdołka i te regulacje przychodzą jednak od "starej" unii. Rozsądku ale i rzetelnej wiedzy. Polacy są niedouczeni w szkole i przybiera to na sile im młodsze pokolenie. Czyli Polak sam nie wie jak jest lepiej i nie uwierzy mądrzejszemu, bo przecież "sam wie najlepiej". 

    Weźmy takie samochody. Zamożny wybiera paliwożernego smoka aby zaimponować a biedny jeździ kopcącym złomem na którego naprawę go nie stać. Gdzie tu rozsądek? Nie jestem taki przekonany, że producenci cokolwiek poprawią. Będziemy dłużej odkurzać, i tyle, a prądu zużyjemy tyle samo. 

    O ile ma sens poprawa wydajności pracy zmywarki czy pralki, to praca takich rzeczy jak odkurzacz czy żelazko polega na "tępej sile". Przecież nie uprasuję koszuli żelazkiem o temperaturze 50 st. C? 

    Bruksela zakazała żarówek 100W - są w sklepach jak dawniej, tyle że nazywają się one teraz "przemysłowe" albo “promienniki ciepła”. I to samo będzie pewnie i z odkurzaczami o mocy ponad te brukselskie 1600W- będą one dostępne w Polsce dalej, tyle że jako "przemysłowe" albo jako “dmuchawy”. tanie chwilówki

    A moja lodówka zamraża wodę, a więc musi ona chłodzić do poniżej 0°C. ;-) 

    I niby dlaczego 2kW to za dużo mocy na duży odkurzacz? Głupie unijne regulacje spowodują zaś tylko to

    Co do żarówek, jeszcze nie wiem. Teraz to są skomplikowane urządzenia elektroniczne, które też trzeba utylizować. Kilka energooszczędnych świetlówek przestało mi działać dobrze przed upłynięciem ich pięcioletniego okresu gwarancji. Ponieważ jestem walnięty w takich kwestiach, trzymałem opakowania i kwitki, a producent (markowy, nie marketowy) dał mi nowe żarówki bez miauknięcia, ale po co pisać, że starcza na 5 lat jak starcza na 2? Przeciez sa rozwiazanie, ktore energii elektrycznej nie zuzywaja ani troche. Prosze bardzo: szczotka, szufelka, patyk z piorkami przymocowanymi na jednym koncu, scierka..... 

    Pani, ktora przychodzi do nas sprzatac, wyraznie zanaczyla, ze odkurzacz jest dla niej rzecza obca i korzysta tylko i wylacznie z powyzszych urzadzen "ekologicznych". Sadze, ze Unia winna zainteresowac sie "praktykami" skromnej pani i w efekcie moze "wydzielic" z siebie kolejny przepis. Mnie to jest akurat obojetne, gdyz "dlugie ramie legislacji europejskiej" mnie nie dosiega. 

    Tak więc jednak jest to trochę pic na wodę. Lepiej żyć oszczędnie, ale "normalnie" - gasić światła, wyłączać komputery, nie oglądać telewizji godzinami, niż bawić się w dziwne ideologie. 


    votre commentaire
  • Uchodźców wojennych powinniśmy przyjąć z powodów humanitarnych oraz geopolitycznych. Jesteśmy częścią Europy i nie możemy się do niej odwracać tyłem.

    Natomiast w przypadku imigracji ekonomicznej sprawa jest bardziej skomplikowana. Można znaleźć lepsze kierunki imigracji: Ukraina, Białoruś, Rosja, Chiny, Wietnam. Wszystkie religie świata są obecnie anachroniczne i należy je rugować z przestrzeni publicznej, a zwłaszcza politycznej, ale bliskowschodni islam jest tu bardziej zacofany od chrześcijaństwa, w tym nawet prawosławia.

    Odnośnie płacenia emerytur: system emerytalny jest trupem i żadna imigracja go nie uratuje, bo padnie dużo szybciej w ciągu max. 15 lat (vide długoterminowe prognozy ZUS odnośnie jego deficytu). Ten system od początku był skazany na klęskę, bo to przymusowa piramida finansowa. Nie można finansować wypłat emerytur wpłatami następnych osób i jednocześnie udawać, że wszyscy dostaną emerytury, tak samo jak nie można zagwarantować wypłat z dowolnej piramidy finansowej. Imigranci tego nie załatwią, bo nie będzie ich nieskończona ilość. Spadek liczby ludności też nie musi być dla gospodarki na dłuższą metę zły. Liczy się jakość pracowników, a nie tylko ilość, a większość emerytów mogłaby dalej pracować i samemu oszczędzać na swoje emerytury, co napędzałoby gospodarkę napływem kapitału własnego i likwidowało uzależnienie od kapitałów zagranicznych. Poza tym brak emerytur państwowych zmieni zachowania społeczeństwa odnośnie liczby dzieci. Ludzie będą wiedzieli, że muszą sami zaoszczędzić na emeryturę albo mieć dzieci. Dla jakości potomstwa staramy poszukać sobie drugiej strony interesu małżeńskiego — osobę, z miejscowości w miarę oddalonej, od tej gdzie mieszkamy. Dobrze jest jak znamy obyczaj sąsiada, jest okazja kupić dobre zwyczaje.

    Emigruje, prawie zawsze, element ludzki o wysokiej wartości biologicznej,

    zdolny do bitki i wypitki, kreatywny jak to się teraz mówi.

    Żeby się dowiedzieć co to znaczy wartość biologiczna człowieka, to tylko od Jana Kwaśniewskiego można się dowiedzieć, tego od filozofii żywienia

    człowieka.

    Islam – jest nienormalnością dla Europy. Próbuje pan nam wmówić , że jest odwrotnie.  Niewielka ilość ludzi z religią islamską nikomu nie zaszkodzi,

    jest wskazana nawet.

    Ta zadyma z islamem ma charakter geopolityczny, ma na celu osłabić Europę. Już to się udało mocodawcom, organizatorom tego marszu.

    Wiadomo, kto robi wszystko, żeby wsadzić kij w mrowisko,skłócić Europę, stworzyć konflikty — czy muszę wykładać kawę na ławę. Nie udało się z Ukrainą, to mamy inny numerek.

    Reasumując: przyjmowanie uchodźców – tak. Masowa imigracja z Bliskiego Wschodu – nie. Z innych kierunków można się zastanawiać.


    votre commentaire
  • Znasz może jakieś konkretne przykłady skutecznej walki z bezrobociem, czyli skutecznego zachęcania w kapitalistycznej gospodarce rynkowej do zatrudniania na normalny pełen etat ludzi bezrobotnych? Ja nie znam, a rynkiem pracy zajmuje się od prawie 30 lat. Niemniej mogłem takowe przypadki przegapić. ;-)

    Po prostu że nie znam żadnej poważnej gospodarki, która miała by REALNĄ stopę bezrobocia poniżej 4%, czyli poziomu uznanego obecnie za tzw. pełne zatrudnienie. Według ILO (MOP) oraz OECD to oficjalną (a więc z definicji mocno zaniżoną) stopę bezrobocia niższą niż owe „magiczne” 4% mają obecnie tylko takie większe gospodarki jak Tajwan, India, Szwajcaria, Malezja i Korea Południowa, a więc pomijając takie „potęgi” gospodarcze jak n.p. Ghana, Peru, Turkmenistan, Laos, Tadżykistan, Papua-Nowa Gwinea, Wietnam, Kambodża, Tajlandia, Białoruś czy też Korea Północna, gdzie, podobnie zresztą jak w Indiach, olbrzymia większość bezrobotnych jest przecież poza wszelakimi oficjalnymi statystykami oraz emiraty naftowe takie jak n.p. Kuwejt, Brunei oraz Katar czy też mini-państewka takie jak n.p. Liechtenstein, Singapur, Hong-Kong, Macao, Monako, Andora, Singapur, Gibraltar, Wyspa Man, Guernsey czy też Bhutan albo Tonga, będące często tzw. pralniami brudnych pieniędzy oraz rajami podatkowymi.Kanada ma oficjalną stopę bezrobocia w wysokości prawie 7% (dokładniej 6,8%), a wśród młodzieży prawie 14% zaś wśród prawdziwych Kanadyjczyków, czyli wśród Indian i Eskimosów jest ona praktycznie 100%. Te ponad 6% oficjalnego, a więc mocno zaniżonego, bezrobocia jest dziś nawet w Kanadzie – państwie z olbrzymim obszarem i ogromnymi bogactwami naturalnymi, państwie z jedną z najniższych na świecie gęstości zaludnienia, w jednym z najbogatszych państw świata. A mimo tych bogactw i słabego zaludnienia jest tam oficjalnie (dane za kwiecień b.r.) ponad milion 300 tysięcy bezrobotnych (dokładnie 1310200).

    Nie jest to więc dla nikogo przykład do naśladowania, podobnie jak Australia, której problemy z rynkiem pracy znam dość dobrze, jako że zajmowałem się nimi zawodowo (na Monash University oraz na europejskich wyższych uczeniach) przez co najmniej 20 lat…

    Wynika z tego, że z bezrobociem radzi sobie w Europie właściwie tylko Szwajcaria, która, jak wiadomo, jest wyjątkowym państwem („bankierem świata” z bardzo restrykcyjną polityką imigracyjną) oraz azjatyckie „tygrysy” takie jak n.p. Malezja i Korea Południowa oraz do pewnego stopnia Singapur, który jednak de facto jest już dziś, tak samo jak Hong-Kong, Macao a nawet Tajwan, częścią gospodarki „Wielkich Chin”. Nie muszę tu chyba komentować tych rzekomo niskich stóp bezrobocia w takich państwach jak n.p. Ghana, Papua-Nowa Gwinea, Peru, Laos, Kambodża czy też Tajlandia, a szczególnie zaś w byłych republikach byłego ZSRR (z Białorusią na czele) oraz w rządzonym wciąż przez komunistów Wietnamie i w (neo)feudalnej Korei Północnej.


    votre commentaire